Fotoreporter Maciej Moskwa: Wojna to nie jest nic, czym należy się chwalić

Fotoreporter Maciej Moskwa: Wojna to nie jest nic, czym

 ·

Nie znoszę takiego kowbojskiego stylu opowiadania o tym gównie, bo to nie jest nic, czym należy się chwalić. Więc wychodzi ze mnie powaga i smutek. Ludzie patrzą jak na dziwaka.

Fotoreporter Maciej Moskwa: Wojna to nie jest nic, czym

Kiedyś włoski dziennikarz opowiadał o nagraniu, na którym ojciec trzymał zwłoki córki, której urwało głowę. Mówił o tym jak o swoim sukcesie.

Taida.pl – Fotografia i Edukacja – Home | Facebook

Fotoreporter Maciej Moskwa: Wojna to nie jest nic, czym należy się chwalić Kiedyś włoski dziennikarz opowiadał o nagraniu, na którym ojciec trzymał zwłoki córki, której urwało głowę. Mówił o …

Duży Format – Home | Facebook

Fotoreporter Maciej Moskwa: Wojna to nie jest nic, czym należy się chwalić Kiedyś włoski dziennikarz opowiadał o nagraniu, na którym ojciec trzymał zwłoki córki, której urwało głowę. Mówił o …

MACIEJ MOSKWA – info.wyborcza.pl

 ·

Fotoreporter Maciej Moskwa: Wojna to nie jest nic, czym należy się chwalić Kiedyś włoski dziennikarz opowiadał o nagraniu, na którym ojciec trzymał zwłoki córki, której urwało głowę. Mówił o …

Duży Format – Wyborcza.pl

 ·

Fotoreporter Maciej Moskwa: Wojna to nie jest nic, czym należy się chwalić. Kiedyś włoski dziennikarz opowiadał o nagraniu, na którym ojciec trzymał zwłoki córki, której urwało głowę.

Biuletyn Wolontariatu Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Wojska

Fotoreporter Maciej Moskwa: Wojna to nie jest nic, czym należy się chwalić Kiedyś włoski dziennikarz opowiadał o nagraniu, na którym ojciec trzymał zwłoki córki, której urwało głowę. Mówił o …

KONFLIKTY WOJENNE – Aktualne wydarzenia z kraju i

 ·

Fotoreporter Maciej Moskwa: Wojna to nie jest nic, czym należy się chwalić Maciej Moskwa – ur. 1982, absolwent i wykładowca Sopockich Szkół Fotografii. Założyciel …

Maciej Moskwa. Siła patrzenia i dokumentowania

MACIEJ MOSKWA: Ocieram się o takie tematy jak wojna, emigracja czy inne problemy. W pewnym momencie robienie zdjęć w miejscach, w których te zjawiska są obecne, nie jest już wyborem hobbystycznym – po prostu zaczyna mi to towarzyszyć.

MACIEJ MOSKWA — Zło zostawia ślad – EPRAWDA

Odnośnie etatu to się nie wypowiem, co do całej reszty, cóż… Na pierwszy wyjazd do wojennej Syrii miałem około czterysta euro na cały miesiąc łącznie z pobytem w Turcji. Jeśli jest się gotowym spać po ludziach, jeść w najtańszych miejscach, czasami sobie gotować to powinno się udać.

miejsce fotografii: Fotoreporter w konflikcie czyli: Suder

Pewnie nie robi tego za darmo (może uzależnił się od adrenaliny, reporterzy zazwyczaj tylko robią materiał, obcując z cierpieniem, ale nikomu nie pomagają, wszystko to jest dla mnie trochę dwuznaczne, nie mógłbym tak pracować, zrobić wywiad z biedna wioską i wsiąść w helikopter), ale ryzykował życiem, żeby swiat się dowiedział, co się tam wyrabia.